Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą blogerka

Jestem idealna!

Dlaczego nie? Odcięłam się kompletnie od świata internetowych matek. Nie muszę udowadniać innym matkom, że moje dziecko jest lepsze, już przez ten fakt czuję się lepsza. Nie muszę pisać postów w stylu "robię tak, a Ty nie, ale co Ci do tego". Nie muszę się tłumaczyć ze swoich zachowań i wyborów. Nic nie muszę!  Nie muszę namawiać nikogo do czytania moich refleksji, bo chętnie do niech wrócę za parę lat. Będzie to piękna pamiątka, która nie zniknie... Cenię odbiorców, ale nie będę pytała was moi drodzy o czym chcecie czytać. Na tym blogu może znajdziecie coś dla siebie, może poczujecie ze mną więź w którejś sytuacji, ale nie oczekuję, by poklaskiwać mi przy każdym moim czynie. O to tutaj chodzi. O to chodzi w moim blogowaniu.  Jeśli chcecie czytać o konkretnej tematyce powoli rozwijam stronę http://fitmaminka.pl  - zapraszam! W moim nieidealnym świecie właśnie mam swoje miejsce. Wojtek jest niemal gotowy do przedszkola. Tylko miejsce jesz...

4 powody dla których piszę

Każdy piszący - bloga, książkę, pamiętnik ma różne powody do pisania. Ja piszę odkąd pamiętam, niestety mój poprzedni blog skasowałam pod wpływem emocji i bardzo tego żałuję. Ponoć dane te (pisane) są nie do odzyskania nad czym ubolewam do dziś. Wracając do tematu, dlaczego piszę? 1. Po pierwsze dla siebie. Jest to dla mnie chwila, kiedy wyładowuję coś z siebie. Można zwrócić uwagę, że nie piszę regularnie. Piszę, gdy mam coś do przekazania, zapisania. Wyrażenia opinii. 2. Piszę dla Wojtka. Chcę, aby kiedyś mógł przeczytać co działo się w jego życiu. Najmłodsze lata to okres, który nie zostaje w pełni w pamięci dziecka. Sama chciałabym przeczytać zapiski mojej mamy, taki codziennik. Może znalazłabym kilka odpowiedzi na pytania, które mnie nurtują? 3. Piszę/ nie piszę pod publikę. Właściwie zdarza mi się, generalnie kiedy mam problem i oczekuję rad i podpowiedzi. Blog w takich momentach świetnie się sprawdza. Nie nazwałabym tego pisaniem pod publikę, ale też dzięki te...