Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą zawód matka

żuczek gnojnik

Za kamykiem, za kwiatami, za klombikiem, za traw źdźbłami Szedł żuk gnojnik gnój turlając Tupał głośno pieśń śpiewając. "Pracę ciężką mam na co dzień, nikt mi w niczym nie chce pomóc Tu przeszkoda, a tam korzeń" -żuk narzekał wymijając. Wnet na drodze stanął szerszeń chyżo żądłem w liściach szperał żuk w pośpiechu złapał żeń-szeń niczym szpadą nim przebierał Przed oczyma wymachiwał broniąc swej ognistej kuli Szerszeń w strachu uskakiwał liściem szałwii się otulił Szedł więc dalej dzielny żuczek Toczył kulę zwinnie, żwawo Minął studnię i pomniczek nagle stwierdził, że późnawo. cichy kącik szybko znalazł zasnął zanim zdjął buciki a tymczasem kulę gnoju skradły mu pasikoniki. Taka żuka praca żmudna zwana niegdyś syzyfową Kiedy żuczek się obudzi to utoczy kulę nową.

Matka musi, matka nie może...matka może...matka nie musi!

Kim jest dobra matka? Pseudo-kura domowa dziobiąca przy kurzach w każdym pokoju kiedy dziecko śpi, a jak nie śpi stąpająca przy dziecku, dogadzająca, ucząca, czuła, miła, zaradna. Może szalona dziewczyna wyrywająca z życia każdą minutę, którą może spędzić poza domem, by naładować swoje akumulatory, by być dobrą kurą domową i kochaną mamą? Może wzór matki trzymającej dziecko w ramionach, broniącej, zabiegającej o względy męża, oddająca się pracy zawodowej, domowej i dopinająca wszystko na ostatni guzik? Może jest kobietą, którą była zawsze, korzystająca ze swojego dawnego życia kiedy okazja na to pozwoli? Czy wszystkie przypadki są dobre? Tak. Kiedy chcemy być dobrą matką, zgodnie ze swoim sumieniem wykonując swoje obowiązki matczyne - jesteśmy "dobrą matką". Nie karmię dziecka piersią i uważam, że jestem dobrą matką. Odbiegam od niektórych norm i uważam, że jestem dobrą matką. Postępuję zgodnie ze swoim "instynktem macierzyńskim", nie krzywdząc p...