Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą quiz

ZŁOTE MYŚLI świąteczne

Pamiętacie szkolne zeszyty, pamiętniki, w których odpowiadaliśmy na pytania? Zupełnie wyleciała mi z głowy nazwa, a nazwę miało to niemal "markową". Jak pod koniec pisania posta sobie przypomnę to napiszę bez edycji początku. Ponieważ zbliżają się święta nie będę prosiła o prezenty. Chciałabym poznać moich czytaczy tych regularnych oraz tych przypadkowych przez pryzmat moich świątecznych i nieświątecznych pytań:) Żeby zaoszczędzić wywodów pisemnych powiedzmy że narzucę wybór. Oczywiście, jeśli chcecie komentarz wyboru jest mile widziany. Ha! Mam nazwę. Był to "ZŁOTE MYŚLI" kojarzycie? Jestem w trakcie poszukiwania jakiejś karty, wpisu, skanu lub zdjęcia mojej przeszłości. Może któryś z podstawówkowych znajomych okaże się sentymentalny? Mam nadzieję! A oto pytania dla was: 1. Choinka - sztuczna czy prawdziwa? 2. Bombki czy ręcznie robione ozdoby? 3. Grzybowa czy barszcz? 4. Kutia czy makówki? 5. Najważniejszy zwyczaj wigilijny u Ciebie w domu? 6. Zjaz...

Dla Mononoke...Fortunaty i innych czytaczy=)

Zastanawiałam się, czy pisać odpowiedzi na te pytania, bo w pewnym sensie zakłócają mój schemat pisania bloga. Z drugiej strony pomyślałam - czemu nie. W końcu czasem dzięki temu mogę sama o sobie dowiedzieć się czegoś nowego. Zatem lecimy. 1. Życie, jako singiel, czy w związku? Wydaje mi się, że singielką już się "nabyłam" właściwie to do 18-go roku życia, gdzie przewijał się pojedyncze randki, które właściwie mi przeszkadzały w zabawie, życiu z przyjaciółkami... to wtedy było dla mnie najważniejsze i wykorzystałam bycie singielką prawie w pełni. W związku mam poczucie bezpieczeństwa i stabilności...której teraz mi bardzo trzeba. 2. Jeśli ktoś Ci bliski zrobił coś nieprzyjemnego, poruszasz sprawę, wiedząc, że czeka Was kłótnia, czy wolisz przemilczeć, aby się nie denerwować? Jestem osobą konfliktową do granic możliwości, jeśli chodzi o swoje racje. Zauważam przy tym wielką zmianę w sobie, bo kiedyś wolałam przemilczeć... 3. Czy obchodzisz swoje imieniny? Nie:) a...

"Naprawdę jaki jesteś...nie wie nikt"

Zrobiłam sobie test osobowości. Dziwne, bo nie lubię takich rzeczy ani nie wierzę w trafność. Swoją drogą - nigdy nie spotkałam się z testem, który byłby tak dopracowany, żeby dał mi satysfakcję z wypełnienia i przeczytania wyników. A jednak. Robiłam go dwa razy, raz bardzo bardzo dokładnie, a raz po łebkach (bardzo możliwe jest, że zaznaczyłam identyczne odpowiedzi). Niestety nie da się oszukać tego, co o mnie sądzi wynik testu. Najbardziej ciekawe jest to, że w większości to prawda... JAKA JESTEM? Jestem ÓSEMKĄ. A dokładniej 8w7. Jak postępować ze mną umiej zadbać o siebie i o mnie bądź silny i bezpośredni nie plotkuj na mój temat i nie zawiedź mojego zaufania bądź wrażliwy i dziel się swoimi uczuciami. Dostrzegaj i doceniaj moją wrażliwą stronę doceniaj moje poświęcenie i mój wkład w sprawę, ale nie praw mi pochlebstw często wyrażam się w sposób asertywny. Nie zakładaj, że jest to osobisty atak na Ciebie gdy krzyczę i przeklinam, pamiętaj, że poprostu taka jestem ...