Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2013

Retrospekcja świąteczna czyli druga gwiazdka Wojtka ;)

2012...

Dziś opowiem wam powiastkę
Jak mój Wojciech spędził gwiazdkę.
Mimo że był jeszcze mały,
Spędził z nami wieczór cały.
Pierwsze święta w większym gronie,
W swej anielskości najlepszej odsłonie.
Były Kolędy, była choinka
Na sam jej widok wesoła minka.
Było na stole potraw ze dwieście,
Opłatki, pierogi i ryby w cieście.
Wojtek niestety na mlecznej diecie,
Nie pije maluch barszczyku przecie,
Za to w te święta które tuż tuż
Skubnie co nieco ze stołu już.
Drugie to święta będą wspaniałe,
Z synkiem który rozjaśnia me dni,
Bo każdy dzień z nim spędzam wytrwale
I cieszę się z każdych danych mi chwil.
A po wieczerzy, choinka zabłyśnie,
Rozjaśni tego wieczoru moc,
Gwiazdeczka z prezentem przez komin się wciśnie
I schowa podarki głęboko pod koc.
My te prezenty spod koca wyjmiemy
Zajmując w międzyczas Wojtkowe myśli,
Wszystkie prezenty pod drzewko kładziemy,
By mógł pomyśleć, że czar się ziścił.
Nie mogę doczekać się tej radości,
Tych wspólnych chwil tak pełnych miłości,
Tych chwil uciechy …

Kłamca

Brzydzę się kłamstwem.

Nie sra się we własne gniazdo dlatego warto wyeliminować obłudę i fałsz w promieniu przynajmniej 5 metrów ode mnie.

Nienawidzę kłamstwa i kłamcy.

Jeśli kłamiesz to po co? Ja nie widzę w tym szerszego celu dlatego nie kłamię.
Co myślę o kłamstwie?

Kłamią tchórze i zdrajcy.

Jeśli jesteś jednym lub drugim - nie zbliżaj się. Odejdź. Przepadnij.

Listo do Mikołaja. Świętego, bo cudu tu trzeba!

Drogi Mikołaju. 
Dziś krótko, lecz do rzeczy.
Jestem dużą dziewczynką, a mimo to nie wstyd mi prosić. Nie wstyd pisać i nie żal czasu.
Proszę o kroplę zdrowia, którą zasieję w moim synku, żeby w końcu był zdrowy, nie kaszlał, nie płakał i tylko i wyłącznie się do mnie uśmiechał. Proszę o dodatkowe miejsce w sercu, które wszczepię mojemu mężowi, bo czuję, że powoli przestaję się w nim mieścić. Proszę też o promyk nadziei, którą zasieję w sobie, by uwierzyć, że to o co proszę może się spełnić. 

Lista życzeń osieroconych rodziców.

Do tej pory nie raz spotykałam się z brakiem taktu, empatii (chociaż tutaj empatia ma bardzo słabe znaczenie, gdyż współczucie w samej istocie tego słowa jest niemożliwe dla każdego). Może warto przeczytać te kilkanaście zdań, bardzo ważnych...dla mnie...

Mimo, że za 2 miesiące minie 3 lata, nic się nie zmieniło. Nadal boli...

Lista życzeń osieroconych rodziców (z sieci).

1. Chciałabym, by moje dziecko nie umarło. Chciałabym je mieć z powrotem.

2. Chciałbym, byś się nie bał wymawiając imię mojego dziecka. Moje dziecko istniało i było dla mnie bardzo ważne. Potrzebuję usłyszeć, że było ono ważne także dla Ciebie.

3. Jeśli płaczę lub reaguję emocjonalnie, gdy mówisz o moim dziecku chciałabym, byś wiedział, że to nie dlatego, że mnie ranisz. Czuję wówczas, że pamiętasz; czuję twoją troskę! Śmierć mojego dziecka jest przyczyną moich łez. Rozmawiasz ze mną o moim dziecku, pozwoliłeś mi podzielić się smutkiem. Dziękuję Ci za to
4. Chciałbym, byś nie „zabijał” ponownie mego dziecka usuwając …