Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą neurolog

Hipotonia. Szukaj, a znajdziesz.

Głowa matkę bolała. Tak od soboty. Pogoda pozostawia wiele do życzenia, do tego snu 6 godzin i pracy po 8. Życie. Mamy środę a głowa nadal dawała o sobie znać. Będzie teraz z cyklu. Przychodzi baba do lekarza. Neurolog łaskotał mnie po stopach, na mojej twarzy wielce szyderczy uśmiech pokazywał, jak dużo może matki ciało znieść. Jednak moja duma zeszła, kiedy powiedział, że nie mam odruchu, który powinnam mieć. Moje stopy nie drgnęły. Pomyślałam sobie..cóż, przecież zawsze byłam z tego dumna. Mąż mógł mnie łaskotać po stopach a ja leżałam jakby nigdy nic. Oczywiście czułam łaskotanie i czasem nawet ledwo wytrzymywałam, jednak byłam nieugięta. Moja nieugiętość dzisiaj otrzymała diagnozę. Obniżone napięcie mięśniowe. Nie wiem, czy diagnoza do końca słuszna, jednak coś w tym jest. Co to ma do bólu głowy? Raczej niewiele, badanie było standardowe, jak większość. Przyszło do mierzenia ciśnienia... Przyrząd mierzący ściskał mi rękę już tak bardzo, że miałam wrażenie, że robi to cel...

Projekt naprawy mamusi

Wojtusiową mamusię od jakiegoś czasu niepokoił jej własny stan zdrowia. Częste bóle głowy, zawroty i słabsze samopoczucie dawało we znaki najczulej, gdy Wojtusiowy tatuś ciężko pracował. Udała się Wojtusiowa mamusia do neurologa, który nie stwierdził żadnych odchyleń. Wypisał skierowanie do okulisty i na kilka badań z krwi. Okulista odesłał Wojtulkową mamulę z kwitkiem twierdząc że oczy są bardzo dobre a wady wzroku nie ma.... Odebrałam wczoraj wyniki badań krwi. Cholesterol jest bardzo wysoki, wręcz ponad normę, jednak to ponoć norma przy zaburzeniach funkcjonowania tarczycy. Żelazo niemal wypłukane z mojego organizmu. Nie ma go, z tego co pamiętam to jeszcze w ciąży tam był! Zbyt wiele trójglicerydów... Program naprawy jest następujący: W przyszłym tygodniu idę z Wojciechem po receptę na mleko, pokażę pediatrze moje wyniki - zobaczymy czy mi coś podpowie. W końcu Wojtulkowa pani doktor leczyła mnie jako malutką AguQ. No i zobaczymy co dalej. Czas na lepsze wieści. Wojte...