Choć na chwilkę mój Wojtusiu Połóż główkę na podusi wsłuchaj się i stul powieczki przyszła pora na bajeczki. A dziś będzie o krasnalach co za lasem mają chatkę jest ich osiem, osiem na raz mieści się ich w tejże chatce. Pierwszy nóżki ma króciutkie, za to tańczy jak ta lala, drugi uszka ma malutkie a jak śpiewa - dech powala. Trzeci żółtą ma czapeczkę, co opada mu na oczy Czwarty białą ma chusteczkę i z nią dumnie przez las kroczy. Piąty krasnal nic nie mówi, brzuszek za to wielki ma, mówić to on nie ma czasu, zjada wszystko co się da. Szósty krasnal jest olbrzymi, Wielkie buty, kubrak, spodnie. Kiedy tupnie, aż się dymi ciężko mu się ubrać modnie. Siódmy krasnal jest malutki wszędzie zmieści cwaniak się. Nosek jego okrąglutki, I do tańca wciąż się rwie. I na końcu naszej bajki powiem o krasnalu ósmym. Jest najstarszy z całej paczki Nie jest chudy, ani tłusty Uśmiech jego tak szeroki, jak ta tęcza kolorowa Wszyscy go kochają bardzo jak ciasteczk...
Blog matki wariatki :)