Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą charakter

Jestem jaka jestem

Czasem tak bywa, że jest się dokładnym przeciwieństwem siebie, nie jestem przecież robotem, zaprogramowanym na "uśmiech" bądź "przyjemną konwersację". Wszystko zależy od sytuacji. Na ogół nigdy nie byłam bardzo wygadaną osobą, raczej wolałam słuchać, pochłaniać i często w tej sytuacji nie zwracałam uwagi, że sama nic od siebie nie dałam, tylko ewentualnie odpowiedziałam coś w "swoim" wątku. Zdarza mi się to do dziś. Są oczywiście takie osoby, którym mogłabym nawijać masę godzin i nigdy nie wyczerpią się tematy. Jednak, te "osoby" mają ze mną kontakt raz na jakiś czas (miesiąc, dwa, trzy....). JEDYNĄ osobą, z którą potrafię rozmawiać właściwie cały czas jest Mąż. Jest jednocześnie Mężem jak i przyjacielem, mimo, że wkłada bardzo mało sił, aby mnie zrozumieć. Możliwe, że i ja wkładam za mało od siebie by zrozumieć jego, bo czasem mam wrażenie, że oczekuje ode mnie czegoś, ale nie mówi mi o tym wprost. Albo jeszcze inaczej - mówi po fakcie, dodając...