Mam dość swojego ciała. Ponieważ nic nie daje skutków zacznę robić swoją dietę. Nie będzie to drastyczna dieta cud, ale zawsze. Nie zacznę od dziś, bo już kilka jej reguł złamałam. Będę zmiany wprowadzać dzień po dniu... dokładać. Zobaczymy co z tego będzie za 2 tygodnie. :) Sobota : 1. Eliminuję cukier. W każdej postaci - słodyczy, słodzenia itp itd - cała reszta jak się potoczy:D Niedziela : 1. jw 2. Wprowadzam czerwoną herbatę 3 razy dziennie P oniedziałek : 1,2, 3: Wprowadzam ćwiczenia. (punkt do modyfikacji) do piątku podążam tym rytmem i staję na wagę. Jeśli znów NIC to walczę innym sposobem. ps. czwartek urodziny mamy - podejrzewam ciasto :) no ale zobaczymy co się da zrobić...
Blog matki wariatki :)