Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą mąż

Urlop dla mamy :)

Tatuś Wojtusia, a mój osobisty mąż ma wolne do piąteczku. Moje ciało unosi się z relaksu! Mimo, że dzielimy się obowiązkami to Wojtek daje nam ostro w kość. Ja sama mimo jego natężenia marudzenia i ruchliwości odpoczywam. Odpoczywam, bo mogę co jakiś czas zająć się domem czy sobą.  Nie da się ukryć, że Wojtek wręcz szaleje za tatusiem. Dziś, gdy obudził się ze swojej przedpołudniowej drzemki był bardzo zawiedziony, że tatusia nie zastał w domku. Tata wyjechał pozałatwiać parę spraw, a Wojtek raczkował po mieszkaniu i czekał, aż mu tatuś wyskoczy zza rogu jak to się uwielbiają bawić.  Po jakimś czasie przyjął do wiadomości, że jest tylko z mamusią i raczkowaliśmy po całym domu wstając przy każdej poziomej powierzchni.  Nawiązując do mojego luzu i "urlopu" muszę przyznać, że nie sądziłam iż mycie naczyń, czy odkurzanie tak mnie odpręży. Ważne jest to, że mogę to zrobić wtedy, kiedy mam taką ochotę. Załatwianie potrzeb fizjologicznych wtedy, kiedy są potrz...

I się zesrało...(uwaga-wulgaryzmy)

Ponieważ "ostatni raz" istniał u nas wiele razy...tym razem jest to pierwszy raz po ostatnim razie. Napiszę ogólnikowo i wprost. Jestem wieśniarą głupią, która zdecydowanie musi się leczyć. Musi iść do psychologa, bo powiedziała swojemu mężowi "idź popatrz w lustro na siebie" po dostrzeżeniu jego pełnej zgrozy miny wykrzykującej "zastanów się nad sobą..". Pełen dorosłości mąż odwraca się na pięcie krzycząc i wskazując palcem "zaczynasz mnie wkurwiać, nie pyskuj do mnie, nie jestem Twoim kolegą, do mamy tak się możesz odzywać". Dalej: "sama popatrz na siebie" "mam Cię w dupie" "jesteś pojebana" odkładam Wojtka do łóżeczka i biegnę... Celuję otwartą ręką w twarz.. Nie trafiam. Za drugim i trzecim razem też nie. Puls skacze do nienormalnych wartości... myślę...myślę co ja zrobiłam nie tak, że mężczyzna mojego życia tak mnie traktuje. Chyba uroiłam sobie w głowie zbyt szczęśliwy model rodziny. Patrząc na sw...