Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą urodziny dziecka

Nie zakrapiam urodzin dziecka.

"Co to za święto bez alkoholu" "To jest okazja do picia" "Tak zawsze się robiło.." Słyszę to raz po raz i gotuje się we mnie. Czy ogólnie może być okazja do picia? Nie widzę tak tego. Jest okazja do radości, do uśmiechu, do wspólnego przeżywania. Szczególnie jeśli chodzi o urodziny dziecka. Konkretnie - drugie urodziny. To nie jest idealna okazja do picia, ponieważ ta małą istotka, dla której przychodzimy, uśmiechamy się i obdarowujemy prezentami nie potrzebuje naszego upojenia alkoholowego. W drugie urodziny dziecka nie przychodzimy zajmować się własnym "ja" i wlewać w siebie soczyste toasty. Jako matka i człowiek jestem przeciwna. Mówię nie, ale kto mnie posłucha? Drugie urodziny dziecka nie powinny odbywać się przy wielkim stole, do którego ono samo ma ograniczony dostęp. Może zwariowałam, ale nie tak to sobie wszystko wyobrażam, a chęć i kolejna okazja do picia świadczy o jednym - o tym, że nie szanujemy tej małej roześmianej ...