29 marca 2012

Kuchnia i ja po raz drugi..

Udowodnij, że nie jesteś wielbłądem....Jesteś kobietą, umiesz piec, robisz wspaniałe ciasta... Taaaaaaa tak było do czasu!

Moja podróż na zakupy bez pieniędzy i karty bankomatowej skłoniła mnie do upieczenia słodkości, skoro już nakupić słodyczy sobie nie mogłam.

Babeczka... po ostatnim zakalcu w stosunku 4:5 dla dobrego "bakowego" ciasta miałam wielką niechęć...ale moja mama dała mi pomysł, żebym użyła foremki z kominem, którą zakupił specjalnie mój Mężyk.

Tak więc babka upieczona, zakalca zero, ale z foremki to wyjść nie łaska. Pół zostało na dnie a pół wylazło. Pięknie.

Jak to powiedziała dobra koleżanka - i tak wszystko wyląduje w brzuchu - smacznego więc :D

1 komentarz:

Witam :)
Włączyłam moderację komentarzy - by nie umknął mi żaden z nich. Obiecuję publikować wszystkie!
Komentarze są dla mnie bardzo cenne.
Chcesz żebym poczytała co u Ciebie? - daj znać:)

Chcesz zostawić nieprzemyślany, głupi pełny zawiści komentarz? - zastanów się...

Zobacz też:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...