10 lutego 2014

Gdzie Wojtek w postępie tam ja się uwsteczniam :)

Uwielbiam pseudo pogadanki z moim synem. W połowie kwestii muszę się jeszcze domyślać co autor ma na myśli, jednak niektóre przekazy wbijają mnie w ziemię swoją powagą, no i w swej śmieszności :)

"Mamaaaa PUPAAAA!! FUUUUU!!!" - zaczyna sygnalizować fizjologię, szkoda, że po czasie. No cóż, przyjdzie i czas, że zdążę podbiec z nocnikiem :D

"Nie ma BAM" - gdy zniknie mu z oczu piłka.

W pełni świadomie wymawia "zimno" "szybko" "dada (siadaj)" "mam (masz)" "chodź" "tuń(stój)" "tup-tup" "bebek(chlebek)", jajo.

No i po miesiącu czasu postępy w liczeniu. Nadal liczymy do trzech, jednak już wyliczanka nie kończy się na ""jeden" :) Żeby było ciekawie Wojtek pomija dwójkę - "jeden, ci" :)



a kto zgadnie czym jest "KANKUN"? :D

15 komentarzy:

Witam :)
Włączyłam moderację komentarzy - by nie umknął mi żaden z nich. Obiecuję publikować wszystkie!
Komentarze są dla mnie bardzo cenne.
Chcesz żebym poczytała co u Ciebie? - daj znać:)

Chcesz zostawić nieprzemyślany, głupi pełny zawiści komentarz? - zastanów się...

Zobacz też:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...