04 marca 2012

...Marzenia...

Może za rok... spakujemy materace, olejek do opalania, mały dmuchany basenik i Ciebie. Tatuś będzie nosił w wiaderkach wodę, żebyś mógł się kąpać i bawić. Zrobimy kanapki i urządzimy rodzinny wypad nad wodę. Kupimy duży parasol, żeby nie spiekło Cię słońce...
~~
Pójdziemy na spacer do zoo. Zobaczymy jakie polubisz zwierzątka.
~~
Zdecydowanie wybierzemy się w góry na jakiś weekend, a może nad morze? Będziemy budować Ci zamki z piasku.

Jestem szczęśliwa jak marzę. Tylko czemu boję się marzyć?

Jeszcze około 12 tygodni...

3 komentarze:

  1. Marzenia są piekne i nie bój sie marzyc :) P.S. Chętnie obaczę Twoje fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A czego się boisz kochana? Marzyć? Tego nie trzeba się bać, bo to daje nam nadzieję :))) Już niedługo i przytulisz swojego Synka, pójdziecie na spacer i pokażesz mu świat :) Achh aż Ci tego zazdroszcze :D :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. marzeń nie trzeba się bać, trzeba je realizować! ;)))

    OdpowiedzUsuń

Witam :)
Włączyłam moderację komentarzy - by nie umknął mi żaden z nich. Obiecuję publikować wszystkie!
Komentarze są dla mnie bardzo cenne.
Chcesz żebym poczytała co u Ciebie? - daj znać:)

Chcesz zostawić nieprzemyślany, głupi pełny zawiści komentarz? - zastanów się...

Zobacz też:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...