wojtuś.. ma 50 cm waży 2900 i urodził sie dziś o 13.00 !!! jak wrocimy do domu napisze wiecej:-D
Tym razem nie o Wojtku, bo śpi .... :) Zastanawiałam się długo od czego zacząć. Złamałam poniekąd swoją zasadę i targnęłam się na prośbę o recenzję bloga. Postanowiłam opisać sama ten fakt, ponieważ ocena była co najmniej marna:) Niestety trafiłam na dość prymitywny sposób oceny i ocenianie przez pryzmat "eh oh tak widzimisię". Czy liczyłam na ochy i achy? Chyba nie. Jest to specyficzny blog, specyficzny pamiętnik i skrawek mojego życia. Na wstępie oceniająca pisze, że ocenia obiektywnie. Ma swoje kategorie, zasady...zaczyna się ciekawie. Pierwsze wrażenie 30%. Cóż, jak to piszą - dupy nie urywa. Zastanawiam się tylko jak obiektywnie można ocenić pierwsze wrażenie. Pomińmy jednak ten fakt. Pierwsze co popsuło to wrażenie to sama nazwa bloga, bo przecież nie kojarzy się z matką po przejściach wychowującą malucha. Cóż. Biorę to jako tajemniczość i zaletę - bo inne tytuły mogłyby brzmieć gorzej. Czy dostajecie oczopląsu od tła? Czy moje kochane cynamonowe paseczki...
Kochana to wspaniałe wieści!!!! Bardzo się cieszę :) Gratuluję :)
OdpowiedzUsuńWracajcie szybko do domciu :) I pochwal się Syneczkiem :)
Gratuluje!
OdpowiedzUsuńGratuluje!!! :))))
OdpowiedzUsuńsuper!!!! Gratuluję :)))
OdpowiedzUsuńWitaj Wojtusiu:-)))
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że jesteś :-)
Odpoczywajcie z Mamą i poznawajcie się :-)
Maciejka
Jaka Kruszynka! :) Najważniejsze, że już jest z Wami:) Wielkie gratulacje:) Jak będziesz miała chwilę, to opisz jak z porodem i pierwszymi dniami z dzidziusiem:)
OdpowiedzUsuńGratulujemy i mamusi i syneczkowi że już są razem i mogą się do woli przytulać!
OdpowiedzUsuńGratuluję maluszka :)
OdpowiedzUsuńojej malutki rzeczywiście ;) gratuluję!! i proszę i jakieś zdjęcie! :)))
OdpowiedzUsuńWitaj. :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że sporo mnie ominęło jednak cieszę, że nie ominęła mnie wiadomość, że już urodziłaś i zostałaś szczęśliwą mamą. Cieszę się razem z Tobą i Twoim mężem, że maluszek jest już na świecie cały i zdrowy bo to najważniejsze, a także życzę Wam wszystkiego najlepszego dużo zdrówka, ciepła i miłości. Niech wszystko układa Wam się pomyślnie.
Pozdrawiam
Bardzo bardzo gratuluję. Często podczytuję, ale jakoś nie pisałam..
OdpowiedzUsuńAguQ Wojtuś jest fantastyczny samych pieknych chwil życzę
OdpowiedzUsuńI widzisz? A tak się bałaś! A wszystko poszło dobrze ;)
OdpowiedzUsuńJa bym wolała fotki jakieś ;P