09 czerwca 2012

Mały Kibic !


Tak wczoraj kibicowaliśmy... do 80 minuty Wojtuś spał, potem zbudził się i zarządał cyca! Polska w pierwszej połowie - super. Szczęsny zszedł z klasą, a Tytoń uratował honor:) To tyle jeśli chodzi o mój komentarz.

Walczymy z żółtaczką...bilirubina 15.1:/ Podejrzewam żółtaczkę pokarmową... przestudiowałam już chyba wszystko. Jutro szukamy słoneczka i się "naświetlamy". Miejmy nadzieję, że nie skończymy na lampach, bo serce moje nie wytrzyma jego płaczu. A serce ostatnio dużo ma do znoszenia....

5 komentarzy:

  1. Ja nie kibicuje ani naszym ani żadnej drużynie. Powrotu do zdrowia życzę

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie tam w ogóle piłka nie interesi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy takim maluchu zapewne nieco łatwiej znosić codzienne trudy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie współczuję. Ale faceci chyba tak już mają. Dziecko w domu, to biegną się wyszaleć i na chwilę zapomnieć, że w ich domu nie jest już tak cicho ;/

    A ego zawsze nas broni, abyśmy nie stracili dobrego mniemania o sobie.

    OdpowiedzUsuń
  5. To małe słoneczko wszystko wynagrodzi, wiem coś o tym....

    OdpowiedzUsuń

Witam :)
Włączyłam moderację komentarzy - by nie umknął mi żaden z nich. Obiecuję publikować wszystkie!
Komentarze są dla mnie bardzo cenne.
Chcesz żebym poczytała co u Ciebie? - daj znać:)

Chcesz zostawić nieprzemyślany, głupi pełny zawiści komentarz? - zastanów się...

Zobacz też:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...