25 sierpnia 2013

Ten dobry plastik. Pomóżmy.

Każdy w domu ma butelkę, która plastikową ma nakrętkę. Czy to płyn do płukania, olej, pepsi, sok... Odkąd wiem, na jaki cel zbieram i jaka jest ICH historia przestałam odruchowo wyrzucać nakrętki do kosza. Potrzeba ich dużo, tak dużo, że przeciętny człowiek nie zmieściłby ich w swoim domu. No ale gromada ludzi? Tabuny? Halo! Gdzie jesteście? Na pewno znajdą się Ci, którzy będą chcieli wiedzieć komu pomagają.

Historia ma wiele radosnych początków, tragiczny jeden z końców, szczęśliwy drugi koniec, bo przyszła na świat mała Madzia. Radość matki była największa, bo dziecko JEST. Żywe. To takie codzienne prawda? Niekoniecznie.

Mama Madzi w lipcu ubiegłego roku straciła córeczkę. Nie dane jej było słuchać jej płaczu podczas porodu. W tym roku szczęśliwie zachodząc w ciąże nie wiedziała, że Madzia, jej druga córeczka, którą nosi pod sercem urodzi się chora. Dowiedziała się o tym jeszcze w ciąży i nie zawahała się ani razu, czy da radę. Jest mamą. Kocha swoje dziecko. Madzia urodziła się pod koniec sierpnia 2013 z rozszczepem kręgosłupa. Malutka przeszła już jedną z operacji, ale czekają ją kolejne i długi czas rehabilitacji.

Żyjemy w Polsce. Rehabilitacja refundowana z NFZ nie wystarczy. Rodzice staną na głowie, by zarobić pieniądze potrzebne dla Madzi, jednak z mojej strony ten gest, by krzyknąć w świat - pomóżmy...

Pomóc można w każdy sposób, jednak tutaj apeluję o przekazanie rodzicom Madzi nakrętek plastikowych. Sama kilka lat zbierałam i oddawałam kiedy nadarzyła się jakaś akcja. Tym razem czuję się jakoś inaczej...bo wiem komu chcę pomóc i wiem jak bardzo potrzebują tego rodzice Madzi. Nawet nie wiem czy komuś tym pomogłam wcześniej- tym razem jestem w kontakcie z rodzicami Madzi i będę wiedzieć, czy pomoc dociera.

Nie ważne w tym momencie, jak dużo nakrętek potrzeba. Kropla w butelce wody to tak niewiele, ale szybko można nakapać całą zawartość prawda?

Jeśli jest ktoś, kto chciałby się przyłączyć, udostępnić dalej, lub wysłać pomoc do rodziców Madzi proszę o wiadomość. Podam dane do kontaktu.

Tutaj link do akcji na FB
POMAGAMY MADZI !

4 komentarze:

  1. No ja uwielbiam zbierac nakrętki tylko tak jak napisałaś nie bardzo wiedziałam do tej pory komu pomagam i w jaki sposób. Chętnie się przyłącze. Teraz mam już mniejsze możliwości niż jak studiowałam ale jak już coś nazbieram to dam znac:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już zbieram nakrętki od jakiegoś czasu dla jednego chłopca.

    OdpowiedzUsuń
  3. proszę o informację gdzie wysyłać nakrętki. info na adres: anetastudio[at]gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Państwowa forma pomocy ma swoje ograniczenia, tylko na własną rękę można spodziewać się konkretnego działania. Dużo zależy od ośrodka rehabilitacyjnego, równe metody mają inny wpływ na przywrócenie sprawności.

    OdpowiedzUsuń

Witam :)
Włączyłam moderację komentarzy - by nie umknął mi żaden z nich. Obiecuję publikować wszystkie!
Komentarze są dla mnie bardzo cenne.
Chcesz żebym poczytała co u Ciebie? - daj znać:)

Chcesz zostawić nieprzemyślany, głupi pełny zawiści komentarz? - zastanów się...

Zobacz też:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...