29 kwietnia 2014

zastój

Jest zastój. W myślach, w życiu, tylko Wojtek brnie do przodu.

Dlaczego?

Nie wiem. Nie wiem czemu stoję...wręcz cofam się.

3 komentarze:

  1. Ale za to jak potem wyrwiesz do przodu to aż Ci buty pospadają, zobaczysz :) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może się regenerujesz?

    Ja czuję coś w stylu przesilenia wiosennego...

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem zastój jest potrzebny żeby potem było lepiej

    OdpowiedzUsuń

Witam :)
Włączyłam moderację komentarzy - by nie umknął mi żaden z nich. Obiecuję publikować wszystkie!
Komentarze są dla mnie bardzo cenne.
Chcesz żebym poczytała co u Ciebie? - daj znać:)

Chcesz zostawić nieprzemyślany, głupi pełny zawiści komentarz? - zastanów się...

Zobacz też:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...