21 września 2012

Łza

Płyną łzy strumieniami,
policzków wgłębieniem.

Czyszczą smutne powieki,
niczym różdżki tchnieniem.

Odciążają duszę,
słonym uniesieniem.

Malują świeżości pejzaż,
swej mocy płomieniem.

Nie zatrzymasz łzy
swojego palca skinieniem.

Musisz wskrzesić duszę
radości cieniem,
starań istnieniem,
swoim płomieniem

5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Wymyślane od miesiąca chyba..w końcu siadłam i przepisałam

      Usuń
  2. Piękny wiersz...
    Też czasem sobie zarymuję, wesołe, dowcipne wierszyki, czasem bezsensowne i głupie. Dwa chyba czy trzy kiedyś napisałem, romantyczne nawet i pełne uczuć, jeden z nich pełen bólu, jednak nie zapisałem żadnego, a gdy zapisałem jednak to zawsze musiał mi gdzieś wybyć bo albo to dysk padł, albo format był i nie przepisałem. Szkoda

    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zmusza do refleksji.... piękny

    OdpowiedzUsuń

Witam :)
Włączyłam moderację komentarzy - by nie umknął mi żaden z nich. Obiecuję publikować wszystkie!
Komentarze są dla mnie bardzo cenne.
Chcesz żebym poczytała co u Ciebie? - daj znać:)

Chcesz zostawić nieprzemyślany, głupi pełny zawiści komentarz? - zastanów się...

Zobacz też:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...