05 lutego 2013

[*] [*] Kubusiu...

Dziś mijają dwa lata, jak nie ma Kubusia. Co czuję? Cały czas żal, smutek, pustkę. Zabrano mi kogoś, na kogo czekałam, kogo kochałam. To cząstka mnie wyrwana siłą, która nigdy już nie wróci.

Gdyby wszystko było inaczej - dziś dmuchałby swoje dwie świeczki na torcie. Byłabym inną osobą, możliwe, że wesołą, beztroską, zwariowaną, taką jak kiedyś.

Każdy byłby inny dziś, jeśli tego dnia, tego zdarzenia by nie było. Moja mama, tato, teściowa, teść i mąż. Wszyscy byliby dziś na swój sposób inni.

Podejście znajomych byłoby inne, przyjaciele, o których myślałam, że są nimi naprawdę trwaliby przy naszym boku nadal. Znajomi z którymi zbliżyłam się przez ten czas nie byliby bliscy.

Mimo wszystko - poświęciłabym wiele, by dziś nie świętować rocznicy odejścia.

Czasami wydaje mi się, że bliscy nie akceptują teraźniejszej "mnie". Czekają wciąż, aż wróci tamta osoba... wymagają, proszą, oczekują... czy tak jest? A jak tamta osoba już nigdy nie wróci to co wtedy?


7 komentarzy:

  1. Przykro mi. I nie dziwię się, że takie masz nadal odczucia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moj synek też Kubuś 14 grudnia tamtego roku obchodziłby dwa latka...doskonale wiem co czujesz i choć jest teraz z nami półroczna Julka która daje ogrom szczęścia, nikt nigdy nie wymaże mojego słoneczka z mojego serca i pamięci.To ból którego nie da się opisać, to strata której nie da się odzyskać.Tamten dzień porodu i strata synka boli do dziś i będzie boleć zawsze...to najsmutniejsze co może przytrafić się matce. Łączę się z Tobą w bólu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja, wasza historia jest bardzo smutna... współczuję bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo wspolczuje, nie jestem sobie w stanie wyobrazic co czujesz. Wasz malenki Aniolek napewno patrzy na Was z nieba i opiekuje sie Wami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana dojdziesz do siebie bo czas leczy rany smutne to ale prawdziwe na razie jeszcze za mało go upłynęło wspieram cię całym serduchem pozdrawiam Aneta

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem tu, przytulam i wspieram na odległość.

    Maciejka

    OdpowiedzUsuń

Witam :)
Włączyłam moderację komentarzy - by nie umknął mi żaden z nich. Obiecuję publikować wszystkie!
Komentarze są dla mnie bardzo cenne.
Chcesz żebym poczytała co u Ciebie? - daj znać:)

Chcesz zostawić nieprzemyślany, głupi pełny zawiści komentarz? - zastanów się...

Zobacz też:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...